Historia pobytu obywatelki Ukrainy w Polsce, to historia nieustannego łamania zasad. Od jesieni 2022 roku jej nazwisko było doskonale znane funkcjonariuszom policji, ponieważ kobieta prowadziła specyficzny, wędrowny tryb życia. Nie podejmowała legalnej pracy i nie dążyła do życiowej stabilizacji, była osobą bezdomną i nadużywającą alkoholu a jej codzienność wypełniały awantury, hulaszcze i nieobyczajne zachowania oraz zakłócanie porządku publicznego. Służby regularnie odbierały zgłoszenia o łamaniu prawa przez kobietę. Łącznie, przez ostanie 4 lata była legitymowana aż 34 razy. Na swoim koncie miała pouczenia, grzywny mandaty karne a także wyroki sądowe. Utrzymywała też kontakty z osobami o przeszłości kryminalnej a swoim zachowaniem i czynami wykazywała postawę lekceważącą oraz brak poszanowania obowiązujących zasad i przepisów.
3 marca 2026 roku funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji z Nowego Targu, zwrócili się do Placówki SG w Zakopanem Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, z wnioskiem o wydanie wobec Ukrainki decyzji powrotowej na podst. art. 302 ust. 1 pkt 9 ustawy o cudzoziemcach argumentując, że kobieta stwarza stałe i realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego w Polsce. W związku z powyższym, Komendant Placówki Straży Granicznej w Zakopanem, po zapoznaniu się z całością zebranego materiału dowodowego, wydał decyzję zobowiązującą obywatelkę Ukrainy do powrotu, orzekając jednocześnie o 5 letnim zakazie wjazdu na terytorium RP i innych państw obszaru Schengen. Decyzja uzyskała rygor natychmiastowej wykonalności. Pod eskortą funkcjonariuszy 41- letnia obywatelka Ukrainy została doprowadzona do przejścia granicznego w Medyce i przekazana stronie ukraińskiej.
Straż Graniczna podkreśla, że nie ma i nie będzie zgody na to, aby cudzoziemcy nadużywali ochrony lub prawa do pobytu na terytorium RP. Każdy, kto decyduje się na życie w Polsce, ma obowiązek przestrzegania tych samych norm i tego samego prawa co jej obywatele. Bez względu na narodowość, każdy sprawca wykroczeń i przestępstw musi liczyć się z tym, że uporczywe naruszanie porządku publicznego to prosta droga do deportacji.