Wójt Gminy Szczawa Janusz Opyd wraz z Dyrektorem Gminnego Centrum Dziedzictwa Kulturowego i Biblioteki Publicznej w Szczawie Iwoną Kuzak– Stachowicz oraz Dyrektorem Delegatury Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Nowym Sączu Urszulą Sroką, byli gośćmi Karpackiego Oddziału SG w Nowym Sączu. Na ręce Komendanta Oddziału gen. bryg. SG Adama Jopka trafiły podziękowania za nieocenioną pomoc w organizacji oraz uświetnieniu obchodów 81. rocznicy zrzutów alianckich dla 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej.
Uroczystości, które odbyły się 29 grudnia 2025 r. na historycznym zrzutowisku „Wilga” w Polankach, zgromadziły licznych mieszkańców i gości, pragnących oddać hołd bohaterom walk o wolność. Obchody rozpoczęły się punktualnie o godzinie 12:00 przy obelisku upamiętniającym wydarzenia sprzed ośmiu dekad. Wspólne odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego oraz odczytanie Apelu Pamięci stworzyły atmosferę głębokiej zadumy. Ważnym elementem było złożenie wieńców i zapalenie zniczy, będących symbolem naszej pamięci o żołnierzach AK. Obecność funkcjonariuszy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, nadała wydarzeniu wyjątkowej oprawy i szczególnego charakteru.
Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich w Nowym Sączu, regularnie biorą udział w uroczystościach państwowych oraz rocznicowych obchodach wydarzeń historycznych zarówno na szczeblu centralnym jak i w regionie. Ich obecność jest dowodem na to, że pamięć o bohaterach to fundament naszej tożsamości.
***
Przysiółek Polanki w Szczawie stał się miejscem strategicznych działań wspierających Armię Krajową. To właśnie tam, na zrzutowisku o kryptonimie „Wilga”, alianckie samoloty dostarczały niezbędne zaopatrzenie dla partyzantów 1. Pułku Strzelców Podhalańskich AK. Wśród zrzucanych zasobów znajdowały się broń, środki medyczne, mundury, a także cichociemni – wyszkoleni żołnierze, którzy mieli wzmocnić siły konspiracyjne w regionie. Ogółem na zrzutowisku podczas jego aktywności podjęto 11,6 tony uzbrojenia i zaopatrzenia, 12 skoczków spadochronowych oraz 1177 tyś dolarów amerykańskich na potrzeby konspiracji. Ostatni symboliczny zrzut miał miejsce w nocy z 28 na 29 grudnia, będąc jednocześnie ostatnią tego typu operacją przeprowadzoną na terytorium Polski podczas II wojny światowej. Jednym z ostatnich pilotów wykonujących zrzuty na to zrzutowisko był mjr pilot Antoni Tomiczek. Ostatni lot wykonał bombowcem typu Halifax w dniu 28 grudnia 1944 r. po starcie z bazy w Brindisi, we Włoszech. Na zrzutowisku „Wilga” w Szczawie wylądowało łącznie dwunastu cichociemnych – wyselekcjonowanych żołnierzy Armii Krajowej, przeszkolonych do działań specjalnych. Wśród nich znalazł się porucznik Marian Skowron, ps. „Olcha 2”, który objął funkcję dowódcy I Kompanii I Batalionu 1. Pułku Strzelców Podhalańskich AK. Jego determinacja i dowódcze umiejętności miały decydujące znaczenie dla zwycięstwa w Bitwie Szczawskiej, stoczonej 13 stycznia 1945 roku – ostatnim boju Armii Krajowej z siłami niemieckimi na tym terenie.