Pierwszą z zatrzymanych była 26- letnia obywatelka Kolumbii. Kobieta deklarowała, że do Polski przyleciała w celach zarobkowych oraz chcąc podjąć studia. Niestety, te plany nie znalazły odzwierciedlenia w dopełnieniu niezbędnych formalności. Cudzoziemka nie zadbała o zalegalizowanie swojego pobytu i nie posiadała żadnego dokumentu uprawniającego ją do przebywania na terenie Polski i Schengen. Konsekwencją tego działania była decyzja wydana przez Komendanta PSG w Krakowie zobowiązująca do powrotu do kraju pochodzenia oraz zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen przez 6 miesięcy. Kolejne kontrole objęły 2 obywateli Nepalu legitymujących się słowackimi wizami, z których każda straciła ważność. W obu przypadkach mężczyźni zostali ukarani mandatami a także otrzymali decyzje powrotowe wraz z zakazem wjazdu do RP i strefy Schengen przez 6 miesięcy. Ostatnia interwencja dotyczyła kolejnej obywatelki Kolumbii, która do Krakowa przyleciała z Madrytu. Choć kobieta znalazła w Polsce zatrudnienie, jej praca odbywała się z naruszeniem prawa. Cudzoziemka świadczyła ją bez wymaganego zezwolenia. Wobec Kolumbijki wszczęto postępowanie administracyjne, które zakończyło się wydaniem decyzji zobowiązującej do powrotu oraz orzeczono wobec niej zakaz wjazdu do RP i strefy Schengen przez najbliższy rok.
Straż Graniczna regularnie przypomina, że nie wszystkie dokument dają prawo do długotrwałego pobytu w Polsce czy podejmowania pracy. Każdy cudzoziemiec ma obwiązek dbać o dopełnienie procesów legalizacji pobytu w naszym kraju a także posiadać stosowne pozwolenie na pracę przed jej rozpoczęciem.