Pobyt cudzoziemki w Polsce od dłuższego czasu wiązał się z licznymi naruszeniami prawa i porządku publicznego. Od 2024 roku jej nazwisko było wielokrotnie odnotowywane podczas interwencji podejmowanych przez funkcjonariuszy Policji. Kobieta dopuszczała się m.in. zakłócania porządku publicznego, wulgarnego zachowania oraz utrudniania czynności służbowych funkcjonariuszom, często urządzała też awantury domowe będąc pod wpływem alkoholu.
Wobec 45-latki stosowano różne środki prawne – od pouczeń, przez mandaty karne i grzywny, aż po postępowania sądowe. Kobieta była również dwukrotnie skazana prawomocnymi wyrokami Sądu Rejonowego w Zakopanem za znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad osobą najbliższą.
W związku z jej dalszym zachowaniem, 8 czerwca 2026 roku funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem zwrócili się do Placówki Straży Granicznej w Zakopanem Karpackiego Oddziału Straży Granicznej z wnioskiem o wydanie wobec cudzoziemki decyzji zobowiązującej do powrotu na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 9 ustawy o cudzoziemcach. Policja wskazała, że obywatelka Ukrainy stwarza realne i stałe zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz porządku publicznego w Polsce.
Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego Komendant Placówki Straży Granicznej w Zakopanem wydał decyzję zobowiązującą kobietę do powrotu, orzekając jednocześnie 5-letni zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych państw obszaru Schengen. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Pod eskortą funkcjonariuszy Straży Granicznej 45-letnia obywatelka Ukrainy została doprowadzona do przejścia granicznego w Medyce i przekazana stronie ukraińskiej.