Wypadek miał miejsce w poniedziałkowe przedpołudnie. Drogą krajową nr 75, w kierunku Jurkowa, poruszał jadący na sygnale i transportujący pacjenta, ambulans pogotowia ratunkowego. W tym samym czasie, z naprzeciwka – w stronę Nowego Sącza – jechał samochód ciężarowy przewożący maszynę budowlaną. Jadący ciężarówką, słysząc nadjeżdżającą karetkę, zaczęli gwałtownie zjeżdżać na pobocze, aby utworzyć tzw. korytarz życia. Niestety w wyniku manewru maszyna zsunęła się z lawety i uderzyła w przód nadjeżdżającego ambulansu. Świadkiem wypadku był wracający po nocnej służbie funkcjonariusz Placówki SG w Krakowie – Balicach (KaOSG), który natychmiast zatrzymał swój samochód i wraz z innym kierującym wezwał na miejsce odpowiednie służby ratunkowe oraz zabezpieczył miejsce zdarzenia. W wydarzeniu ranny został pacjent oraz dwóch ratowników medycznych. Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego, funkcjonariusz zaopiekował się poszkodowanymi udzielając im pierwszej pomocy przedmedycznej.
Postawa funkcjonariusza PSG w Krakowie – Balicach nie umknęła uwadze świadków zdarzenia. Na ręce Komendanta Karpackiego Oddziału SG gen. bryg. Adama Jopka trafił oficjalny list z podziękowaniami od firmy świadczących usługi transportu medycznego, której pojazd brał udział w tym zdarzeniu. Przedstawiciele przedsiębiorstwa wyrażają w nim ogromny szacunek dla bezinteresowności i profesjonalizmu funkcjonariusza, podkreślając, że jego zdecydowana postawa, opanowanie i natychmiastowa gotowość do niesienia pomocy w trudnych warunkach – pomimo zakończenia nocnej zmiany – są dowodem na to, że rota ślubowania funkcjonariuszy Straży Granicznej obowiązuje również po służbie. Strażnik graniczny swoim zachowaniem udowodnił, że niesienie pomocy i ochrona ludzkiego życia to nie tylko obowiązek wynikający z noszenia munduru, ale przede wszystkim wewnętrzny imperatyw.